Jak powinno się prosić o podwyżkę?
1. Przede wszystkim trzeba sobie jasno powiedzieć – ta podwyżka należy mi się. W końcu praca po godzinach czy w weekendy, dobrze wykonywane zadania, zasługują na uwagę i nagrodę. Nie wolno wątpić we własne siły, zwłaszcza jeżeli zamierza się rozmawiać z szefem o własnej podwyżce.
2. Najważniejsze to nie prowadzić rozmowy nie przygotowawszy się odpowiednio wcześniej. Jeżeli będziemy działać pod wpływem emocji są nikłe szanse, że szef przyzna nam podwyżkę, szczególnie jeśli będziemy mówić o sytuacjach nieistotnych dla sprawy.
3. Bardzo dobrze przed rozmową z szefem jest zrobić badanie gruntu, tj. warto sprawdzić ile zarabiają ludzie na podobnym stanowisku w firmach. W tym celu można przewertować magazyny branżowe, w których raz na jakiś czas pojawiają się informacje na temat zarobków pracowników w poszczególnych firmach. Z pewnością przygotowanie w tej kwestii zaimponuje szefowi.
4. Warto jest przygotować listę swoich atutów, by na rozmowie przedstawić szefowi wszelkie „za” podwyżką. Rozmowa w sprawie podwyżki jest dobrym momentem, by wreszcie pochwalić się swoimi osiągnięciami. Szef powinien wiedzieć, jak wartościowego pracownika ma w swojej firmie, którego warto nagradzać i chwalić, by go dopingować do dalszej pracy.
Zobacz: Jak się zachować wobec nowego pracownika?
5. Nie warto porównywać się do innych pracowników. Takie zachowanie świadczy przede wszystkim o nieumiejętności pracy w grupie (a przynajmniej tak może odebrać to szef), a to z pewnością nie może spodobać się szefowi korporacji, w której przecież panują koleżeńskie stosunki.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



